poniedziałek, 8 czerwca 2015

Przemyślenie na swój temat

Oglądając teraz video, ukazujące różne techniki walki izraelskiej szkoły, naszła mnie myśl, że jak na człowieka, który miał (i czasami nadal ma) ochotę usunąć się ze Świata, to moje pasje strasznie zahaczają o przeciwieństwo tej chęci, czyli przetrwanie. Może nie za wszelką cenę, ale jednak przetrwanie.
Post już w podobnym zagadnieniu, stworzyłem.
Ale! Zastanawia mnie, czy jest to po prostu najpierwszy z instynktów, które kierują człekiem od początku jego istnienia? Czy to po prostu chęć sprawdzenia, jak długo zdołam pojedynkować się z Ponurym Żniwiarzem, czyli sprawdzenia swojej wytrzymałości?



Zapraszam też na moje pozostałe blogi :)