wtorek, 29 grudnia 2015

Bóg naukowcem

Skąd to spojrzenie?
Deizm - ot co.

Konkretniej?
Fizyka kwantowa. Wyższe niż III-IV wymiary rzeczywistości i istoty, etc., etc. Ogólnie, to co jest na razie w królestwie domysłów, jeśli idzie o Naukę.

I właśnie takie postanowienie zakładając, że Bóg, jest właśnie tym, czyli 5 wymiarową istotą, można wyciągnąć kolejne założenie, że nie jest, jak to religie wszelakie go postrzegają, istotą nadrzędną, która jest wszechpotężna i w ogóle, tylko istotą znacznie bardziej rozwiniętą, od gatunku ludzkiego na obecnym poziomie.

I tak to właśnie sobie wyobrażam. Jako naukowca, który miał materiały i sposoby, aby stworzyć swój własny wszechświat, wrzucić w niego stworzone przez siebie mechaniki, a następnie obserwować, co się dzieje i jak ta zupa działa i czy w ogóle działa.

A biorąc pod uwagę fakt, że my (tzn. gatunek ludzki) jesteśmy też swego rodzaju bogami, to nie jest to pogląd, jakoś specjalnie pokrzywiony.




Zapraszam też na moje pozostałe blogi :)