Deizm - ot co.
Konkretniej?
Fizyka kwantowa. Wyższe niż III-IV wymiary rzeczywistości i istoty, etc., etc. Ogólnie, to co jest na razie w królestwie domysłów, jeśli idzie o Naukę.
I właśnie takie postanowienie zakładając, że Bóg, jest właśnie tym, czyli 5 wymiarową istotą, można wyciągnąć kolejne założenie, że nie jest, jak to religie wszelakie go postrzegają, istotą nadrzędną, która jest wszechpotężna i w ogóle, tylko istotą znacznie bardziej rozwiniętą, od gatunku ludzkiego na obecnym poziomie.
I tak to właśnie sobie wyobrażam. Jako naukowca, który miał materiały i sposoby, aby stworzyć swój własny wszechświat, wrzucić w niego stworzone przez siebie mechaniki, a następnie obserwować, co się dzieje i jak ta zupa działa i czy w ogóle działa.
A biorąc pod uwagę fakt, że my (tzn. gatunek ludzki) jesteśmy też swego rodzaju bogami, to nie jest to pogląd, jakoś specjalnie pokrzywiony.
Zapraszam też na moje pozostałe blogi :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz