niedziela, 27 marca 2016

Potrzeba

Potrzeba - oto co napędza człowieka.
Chęci, pragnienia.
Cel.
Poczucie jakiegoś zadania.
Spełnienia go.
Aby zaznać spokoju, zarówno Ducha jak i Umysłu.

Osobnik w całym swym jestestwie, jakiej akcji by się nie podjął, wykonuje ją, aby zaspokoić swoje egocentryczne potrzeby.
Możecie zapytać "Ale jak to? A altruizm, filantropia?"
A co takie akcje dają człowiekowi?
Zadowolenie z siebie.
Niektórzy sądzą, że jeśli człowiek robi coś z powodów niematerialnych, to od razu jest bezinteresowny itp.
Nie - nie jest.
Nawet jeśli nie ma z tego korzyści wymiernych, to ma te niematerialne.
Choćby lepsze samopoczucie.
Łechce swoje Ego.
I do tego to się sprowadza.
"Chciwość, z powodu braku lepszego słowa, jest dobra."


Zapraszam też na moje pozostałe blogi :)

niedziela, 20 marca 2016

Dokąd zmierzamy?

Tak mnie naszło.
Co jeśli rzeczywiście stworzymy te androidy, a one po czasie nas wyprą, jako gatunek całkowicie, tylko po to by po kolejnych dziesięcioleciach rozwoju, czy też setkach lat, stworzyć biologiczną drogą coś na kształt siebie, czyli ponownie człowieka i to on znów zaludni Ziemię (czy też inną planetę, na której aktualnie będzie się znajdował), bo tak jak androidy wypleniły nas, tak samo neo hominis, wypleni androidy?
I koło się zamyka.
Historia się powtarza.
Dopóki Wszechświat się nie zakończy.

Trochę teraz mnie to moje rozmyślanie, przypomina z letka fabułę Battlestar Galactica (swoją drogą - w mojej subiektywnej ocenie - najlepszy serial ever! :D ).

Przemyślenie wzięło mnie z powodu postu na faczebuku, jednego z moich znajomych.
Treść posta:
""Ok, I will destroy humans". Dokąd zmierzamy? "

Samo widełko tutaj.

Utwór: Elbow - The night will always win.





Zapraszam też na moje pozostałe blogi :)