niedziela, 29 marca 2015

Dla odmiany...

... dziś trochę poezji mego autorstwa.
W pracy jednak potrafi człowieka najść inspiracja :)
W języku nieojczystym stworzone, ale w naszym narzeczu, też tworzę :)

"Forever I was
Never I am
Through Light I came
Into Darkness I fell
Love in my Heart
And kindness of Soul
Were the things
The lost of
I regret most"

Pasje się we mnie rodzą.
Coraz ich więcej i coraz bardziej narasta we mnie potrzeba ich realizacji.
I czuję, że jeśli tego nie zrobię, zabiję w sobie coś, co pozwoliłoby mnie poczuć się częścią Wszechświata, która w nim, w jakiś sposób, zaistnieje.



Zapraszam też na moje pozostałe blogi :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz