Ale jest za to niesprecyzowanie.
Sam trening niczego, prócz odruchów nie przynosi.
Do owego treningu trzeba dołożyć doświadczenie.
Gdy człek owo doświadczenie ma, ważne jest, aby wyciągał z niego wnioski i w ten sposób swój trening modyfikował.
Dzięki temu działa zasada darwinizmu - że tylko najlepiej dostosowany przetrwa.
Bo co prawda stanie się człek mistrzem - ale w tej niepoprawnej technice.
A o jaki trening mnie chodzi? Żaden konkretnie, bo ćwiczyć się można we wszystkim, aby z czasem dość do perfekcji :)
Także trening rzeczywiście czyni mistrza, ale zweryfikowany przez doświadczenia :)
A utwór na dziś taki. Indżoj :)
Zapraszam też na moje pozostałe blogi :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz