środa, 19 lutego 2014

Szacunek do materii wszelakiej

  Rozchodzi się mnie głównie o to, że codzienny gest Szacunku, czy to do posiadanych przez nas ukochanych rzeczy, czy osób, czy też miejsc jest oznaką dobrego samoopanowania.
  Żeby potrafić uczynić znak Szacunku w kierunku rzeczy zarówno, które kochamy jak i nienawidzimy, trzeba mieć spory poziom samodyscypliny.
  Nauczenie się Szacunku wymaga dużej siły samozaparcia. Dzięki tej sile człowiek będzie potrafił się opanować w nawet najbardziej niesprzyjających mu warunkach. Warunkach ogólnych: praca, pogoda, codzienne Życie, organizacja rzeczy ważnych osobnikowi.
  Biorąc pod uwagę, że większość działa pod wpływem emocji, nie planując i nie kalkulując ani najbliższej ani dalekosiężnej przyszłości, to nauka Szacunku jest dobrym rozwiązaniem.
  Oczywiście działanie pochopne w niektórych przypadkach się sprawdza, to jednak na ogół przypadków, lepiej... zakładać. Bo plan, to lista rzeczy która się nie wydarzy ;)



Zapraszam też na moje pozostałe blogi :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz