wtorek, 26 listopada 2013

Oczekiwany opad

  Także śniegeł tej jesieni już zaliczony (po prawdzie wczoraj, ale jakoś nie mogłem się zabrać za napisanie czegokolwiek) i jest zajebiście :D 
  A dlaczegóż zajebiście? No kurwa! Śnieg przeca :D A tak z innej strony, to dlatego, że lubię ten dotyk H2O w stanie stałym, oraz efekt jaki wywiera na me kończyny i członki mego ciała. Odbiera im ciepło, a później pozostawia zesztywnienie, które przyjemnie zwalczać :) Jednakowoż przyjemniejsze dla mnie jest uczucie rozgrzania, gdy ciepło wraca do członków :) 
  Dodatkowymi elementami jest oczywiście stylistyka natury i otoczenia, której śnieg nadaje czystej magii :) 
  Także radujcie się śniegełem, ponieważ niedługo nadejdzie go jeszcze więcej (teraz jest zaprawdę szczątkowo) i będzie można ulepić śnieżnych przyjaciół, których to bałwanami się zowie :)



Zapraszam też na moje pozostałe blogi :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz