Ale co jest najważniejszym aspektem supernovej? A to, że dzięki temu powstają zarówno kolejne gwiazdy, jak i kolejne stworzenia, jak np. ludzie.
Supernova jest bezpośrednim dostarczycielem pierwiastków z których jesteśmy zbudowani. Każdy gram żelaza, wapnia, węgla, pochodzi właśnie z tych ostatnich tchnień, umierającej gwiazdy.
Z ich śmierci naradza się nowe Życie, zarówno w postaci kolejnych gwiazd, jak i stworzeń, które zamieszkują planety o odpowiednich do tego warunkach bytowych :)
Na koniec moja konkluzja odnośnie tego zjawiska (bo jakże by inaczej): Nie ma się co martwić tym, że kiedyś zemrzemy. Nie ma się co martwić, albowiem prędzej czy później, gdy nasza Matka Ziemia także przestanie być żywa, dołączymy razem z nią do naszych znacznie większych i starszych sióstr w przestrzeni kosmicznej.
Wszystkie pierwiastki, które pożyczyliśmy od Universu, aby być, aby żyć - zwrócimy. Może nawet z nawiązką :) A gdy już to zrobimy... cóż... wtedy... wtedy będziemy żyć wiecznie :)
Zapraszam też na moje pozostałe blogi :)
- O perypetiach pewnego najemnika ;)
- O historii pewnego Ateisty ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz