Ale, ale! Życie, jest od tego, aby je przeżyć, nie myśląc o tym, że armia technokratów w każdej chwili może Cię zniszczyć za byle niedopatrzenie.
Tak więc, co jest Twoje? Marzenia, nadzieje, miłości, fobie, zainteresowania, pasje. Rzeczy, które w jakiś sposób łączą się z Twoją mentalnością.
Trzeba pamiętać, że nie nie jesteśmy w pełni wolni, ale nie należymy też w pełni do kogoś.
Wypracować sposób, co wielu już zrobiło. Albo po prostu "Don't give a fuck", albo po prostu uciec od danej rzeczywistości na rzecz kolejnej. Bądź, kierować się tytułowym hasłem dnia i walczyć o to, co Twoje. O marzenia, miłości, fobie, zainteresowania, pasje. O to wszytko co tworzy Ciebie... Tobą.
Także obyś się nie poddawał w swojej drodze Życia, Drogi Czytelniku i szczere - powodzenia! :)
Zapraszam też na moje pozostałe blogi :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz