sobota, 4 stycznia 2014

Naukowo-Fikcyjnie

  Sci-fi - gatunek który przewija się tu i ówdzie (czytaj: w każdym medium rozrywkowym) i fascynuje nie mniej niż miliony osób na całym globie ziemskim (a zapewne także w głębokim kosmosie inne rasy o inteligencji podobnej, mniejszej lub większej do człowieczej).
  Są autorzy, którzy trzymają się bardziej faktów naukowych (choćby pan Lem), a są też tacy, którzy dadzą się porwać fantazji i tylko luźno spojrzą na fakty naukowe, a właśnie więcej pojawi się u nich fikcji.
  W każdym razie, co jest tak bardzo porywającego w tym gatunku? Otóż nasza potrzeba dążenia do czegoś. Odkrywania nieznanego. Po prostu ciekawość. 
  Czytając/oglądając/grając w dzieła z gatunku sci-fi możemy raz, że uciec od tej zazwyczaj szarej rzeczywistości w świat równie szary, ale mimo wszystko ekscytujący swoją egzotyką, a także tajemnicą skrywaną dla pielgrzymów, którzy mieli odwagę, żeby się udać w to nieznane. Możemy przełamać bariery myślenia "gruntowego" i wybić się w "przestworza" myśli. 
  Dzięki sci-fi nasza wyobraźnia może dosłownie rozwinąć skrzydła i pozwolić się również i nam rozwinąć. Wykształtuje w nas tory myślenia inne, niż te którymi podróżowaliśmy do tej pory.
  No i tak dla podsumy, kontakt z sci-fi to po prostu fun :)


P.S. Co do traileru, to się film dla mnie zapowiada jako coś bardzo fajnego biorąc pod uwagę koncept na jakim się opiera. Koncept, który jest mnie znany i przeze mnie lubiany :)

Zapraszam też na moje pozostałe blogi :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz