sobota, 11 stycznia 2014

Włóczykijostwo

  Można też znaleźć pod nazwą: włóczęga, powsinoga, tramp, tułacz, obieżyświat. W każdym razie chodzi o ni mniej ni więcej niźli człeka, który podróżuje po świecie, albowiem czuje, że to jego sposób bytu. Człowiek, który czuje się swojsko w każdym zakątku globu, a warunki w jakich przyjdzie mu spędzić kolejną noc, nie mają dla niego większego znaczenia. 
  Jednakże, często taki sposób bytu, jest odbierany negatywnie. Wręcz wrogo. Mimo iż taki osobnik nie stanowi zagrożenia dla społeczeństwa. Określa się go mianem "niebieskiego ptaka". Tyle, że i to w pewien sposób może być odebrane negatywnie. Darmozjad - niezbyt miło to brzmi, co nie? ;)
  No ale tak już jest, gdy człek chce się realizować w jakimś swoim zamierzeniu. Szczególnie, że taki człowiek po prostu unika odpowiedzialności podatkowej, państwowej i narodowościowej. Nie ma dla niego granic, a cała ta technokratura, jest dla niego tworem czystego Zła. I właśnie przez to jest piętnowany.
  Po prawdzie wiem, że zdarzają się przypadki kryminalnej działalności takich osobników, ale to są jednostki, które po prostu uciekają przed czymś. 

  W każdym razie, włóczykij żyje spokojnie. Nigdzie mu nie śpieszno, albowiem cel podróży jest zawsze tam gdzie on się znajduje. 
  I taka osoba żyje szczęśliwie. Bez trosk, a jeśli już jakieś są, to tylko takie, czy będzie miał co zjeść na kolację i gdzie się napić świeżej wody.


Zapraszam też na moje pozostałe blogi :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz