niedziela, 24 marca 2013

Interpretacja dowolna ;)

A dzisiaj tak ni z gruchy ni z pietruchy, poetycko(?)

"Szła, ona szła
między nami niewiernymi
z mieczem Chrystusa i 
tarczą miłości.
Przebijała nasze serca
i gniotła nasze czaszki.
Wyrywała nasze członki
i jadła organy.
Na pamiątkę wyrywała
jelita i wieszała na szyi"*



*oryginalny zapis dzieła, mego kumpla dawnego

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz