Czy to złe? Nie, bo nie ma czegoś takiego jak zło. W ich mniemaniu to jest konieczne. Więc jest to dobre. W naszym mniemaniu, to jest bestialstwo. Poglądy zawsze będą różne, ale nie zmienia to faktu, że taki krwawy rytuał, ma tą swoją magię przyciągania :)
czwartek, 9 maja 2013
Rytuał krwi
Znany od dawien dawna, zawsze kojarzony z ofiarą dla bogów, ale także z siłą magii. Dziś w zachodnim świecie odszedł w zapomnienie. Ludziom już się nie widzi tracić kóz, krów, świń, innych ludzi, bo z czasem zaczęło się to dla nich stawać mało opłacalne. Dziś na ofiarę ludzie składają monety, gotówkę, czyli to co dla nich jest cennym darem, który bogowie przyjmą z wielką chęcią. Jednakże składanie krwawych ofiar nadal jest praktykowane, choćby w krajach szariatu. Dlaczego? Bo ideologia religijna jest tam silniejsza niźli w naszym "Zachodnim Świecie". Tam nadal uważa się krwawą ofiarę za element niezbędny. Albo plemiona z krajów Ameryki Łacińskiej, bądź ludy zamieszkujące tereny równikowe i lasy tropikalne. Nadal w takich plemionach spotykamy rytuały ofiar krwi.
Czy to złe? Nie, bo nie ma czegoś takiego jak zło. W ich mniemaniu to jest konieczne. Więc jest to dobre. W naszym mniemaniu, to jest bestialstwo. Poglądy zawsze będą różne, ale nie zmienia to faktu, że taki krwawy rytuał, ma tą swoją magię przyciągania :)
Czy to złe? Nie, bo nie ma czegoś takiego jak zło. W ich mniemaniu to jest konieczne. Więc jest to dobre. W naszym mniemaniu, to jest bestialstwo. Poglądy zawsze będą różne, ale nie zmienia to faktu, że taki krwawy rytuał, ma tą swoją magię przyciągania :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz