Nie wiem dlaczego ludzie są tacy niechętni i stronią wręcz
od ćwiczeń fizycznych. Ja wiem, że większość ludzi, których spotykam na co
dzień, ma pracę która nie jest ich spełnieniem marzeń i zazwyczaj jest to
„harówa”, ale czy tak trudno znaleźć sobie chociaż to pół godziny wolnego czasu
i po prostu iść się przebiec? Przecież nikt od nikogo nie wymaga od razu
przebiegnięcia sprintem maratonu. Po prostu, odstąpić od codziennego tempa
marszu na rzecz szybszego i znaleźć sobie jakąś trasę. Nic prostszego. Ale
zamiast zrobić coś dla ciała, to nadal większość się truje i spędza kanapowy tryb
życia.
Kiedyś i tak umrzemy - prawda, ale przecież można sobie to
umilić trochę wytrzymalszym organizmem, co lepiej zniesie nieprzyjemności Losu.
Przynajmniej nie będziesz musiał człowieku narzekać :)
Ja marzę żeby wyjsć i pobiegać, ale sytuacja za oknem wygląda okrutnie i nie oszukuję się, że zaraz utopiłabym się w błocku i zachlapała się po gacie. Uroki wsi w XXI w. No cóż, poczekam jeszcze z tydzień i powinno być spoczi.
OdpowiedzUsuńRaczej powątpiewam w tak nagłe polepszenie warunków terenowych, ale nadzieję warto zachować :) Poza tym, taki urok wsi jest już od pierwszych jakie istniały ;)
Usuń