Każdy człowiek w pewnym momencie, zaczyna żyć według własnych
ustalonych zasad. Kodeks ten obowiązuje go od momentu, kiedy go stworzy, aż do
żałosnej Śmierci swej osoby. Haczyk jednakże tkwi w możliwości modyfikacji
zmiany Kodeku. Nie istnieje on na papierze, a nawet gdyby, to w każdej
sekundzie Życia można wziąć go w rękę i nałożyć odpowiednie poprawki. Dlatego
właśnie, Kodeks jest tak uniwersalnym wyznacznikiem stylu naszego Życia. Są w
nim zasady, które powstrzymują nas od robienia różnych rzeczy, ale można je
zawsze zmodyfikować… nieznacznie oczywiście ;) Są też takie, które pozwalają
nam czuć się pewniej, gdy podejmujemy się kolejnego zadania. Są też takie, które
po prostu mówią nam, co konkretnie powinniśmy uczynić w danej sytuacji, aby
nasze Sumienie i nasza Dusza, były w stanie Równowagi. Ani za dużo Zbawienia,
ani Potępienia, tak… akurat.
A więc drogi Czytelniku, jeśli jeszcze sobie takiego Kodeksu
nie stworzyłeś, to najwyższa pora, bo znacznie ułatwia to Życie... a przynajmniej moje się takie stało :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz