niedziela, 23 grudnia 2012

Bo gotowanie się nie jest złe :)

  Piekło i Raj, sami sobie tworzymy. Egzystując, na tym jakże pięknym świecie (nie, to nie sarkazm), podejmujemy decyzje świadome (oczywiście chodzi mi o stan nieodurzenia jakimikolwiek środkami) i czasami po dłuższym czasie, okazujące się zgubne w skutkach, ale także często przynoszące sporo profitów. 
  Piekło, które sami sobie stworzymy, będzie pełne demonów, które my sami wpuścimy. Tak samo będzie z Rajem. Pełny tylko tych aniołów, które sami wybierzemy. Pytanie, tylko czy Raj to rzeczywiście dobry wybór. Przecież tyle spokoju na raz? Kto by to wytrzymał. Lepiej wybrać Piekło, ponieważ Raj będzie niesamowicie nudnym miejscem. A w Piekle zawsze znajdzie się jakiś przyjemny kociołek z bulgocącą smołą, w którą będzie można wepchnąć każdego demonika, który spróbuje nas zaczepić. Będzie można wpaść do baru, zrobić burdę i się tym nie przejąć, chlać do upadłego, walić się na lewo i prawo z kimkolwiek się zechce, etc. Czy to nie idealne? Więc powstaje pytanie. Dlaczego tak wielu ludzi, chce mieć spokój w swoim życiu? Odpowiedź, jest bardzo prosta. Bo im to odpowiada. 
  A czy mnie to odpowiada i co najważniejsze, czy odpowiada to Tobie drogi czytelniku? Z czasem każdy znajdzie odpowiedź :)


2 komentarze: