piątek, 28 grudnia 2012

Zawrotne poranki

  Każdego ranka, gdy człek się obudzi nachodzi go myśl "kurwa". Czy jest to poprawne postrzegania świata? Ależ oczywiście jak najbardziej. Na tej cienkiej krawędzi łóżka i podłogi toczy się każdego dnia epicka batalia ducha i umysłu. Kto zwycięży, kto odniesie porażkę? To zależy od woli opętanego... khm... znaczy się, właściciela ciała, oczywiście ;)
  Tylko, jeśli można spać i wypoczywać, to po co wstawać? Walić naukę, walić pracę. Nie ma się co przemęczać. Czas najwyższy być wolnym! A jednak ciągle się poddajemy tym rzeczom, których realizacji wcale nie chcemy się podejmować, rzeczom, których robić nienawidzimy...
  Dżizus, kurwa, ja pierdolę! Tak po prostu...


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz