środa, 26 grudnia 2012

Osełka do mózgu

  A rzeczoną osełką jest nic innego, jak książka. Tak samo jak miecz potrzebuje ostrzenia, tak mózg potrzebuje nasycenia treścią ksiąg. Jest jak roślina, dla której światłem i wodą są właśnie te literki nadrukowane na papierze. Dzięki czytaniu rozwija się elokwencja słowna, wyobraźnia, logiczne myślenie. Dzięki książkom, człowiek ma więcej tematów, na które może dyskutować. Fantastyka, sci-fi, kryminały, sensacja etc. Każdy gatunek w jakiś sposób kształtuje nasz tok myślenia.
  Ja zawsze lubiłem fantastykę i sci-fi. A jeśli jeszcze połączy się te dwa gatunki w jedno, to jest dopiero coś. 
  Czytając rozwija się przede wszystkim wyobraźnia, która później pomaga nam w podejmowaniu trafnych decyzji, ponieważ potrafimy sobie wyobrazić konsekwencję naszego czynu, decyzji. Możemy zaplanować wszystko na spory okres czasu wprzód i ominiemy dzięki temu, co większy problem. 
  Czytać warto, choćby dla samego oderwania się od szarości dnia codziennego. 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz