A więc, zacznę od małej sportowej rady w formie krótkiego poemu... khm...
Gdy Ci zimno
Gdy Ci źle
Przyspiesz kroku
i weź przebiegnij się :)
Ładne prawda? Wiedziałem, że się spodoba :)
No więc, Dobra Rada Wujcia Natana vol. 1 zakończona.
A teraz, druga część moich wypocin.
No więc, chciałem Ci życzyć drogi czytelniku, zajefajnie smacznej kolacji wigilijnej. Obyś się nie zadławił i żeby było na niej wszystko co tylko lubisz ;) Co do samych Świąt, żeby były wyluzowane i przede wszystkim szczęśliwe, ponieważ to jest prawdziwie najważniejsze (i wcale nie przesadzam), a także bogatego Gwiazdora... bądź, jakkolwiek się tam u Ciebie nazywa, gruby starzec w czerwonym kubraczku o (powiedzmy sobie szczerze) zapędach pedofilskich :) Zakop rodzinny topór wojenny, jeśli jakiś posiadasz, bo nie warto się wykrwawiać. Trochę spokoju nie zaszkodzi, choć ten jeden raz. Dyskutuj z rodziną o wszystkim, bo pamiętaj, że rodzicie i dziadkowie, to też ludzie :) No i powiedz osobom które kochasz, że je kochasz, bo następnej okazji może nie być :)
A więc, Wesołych Świąt kuźwa! :D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz