Sny to o tyle wygodne narzędzie kształtowania rzeczywistości, że możemy je nakierować. Wszczepić program, który będzie nimi operował. Nie dajemy rady ich nakierować dokładnie, ale i tak ten statek rozbija się o wybrzeże, o które chcemy żeby się rozbił.
sobota, 15 grudnia 2012
Keep dreaming my beloved...
Sny są niejako rzeczywistością jaką podświadomie pragniemy. Są także odpowiednikiem bramy do innych uniwersów. Śniąc, przenosimy się do światów nam znanych, ale nie zaznanych. Do światów, w których chcielibyśmy się znaleźć. W snach realizowane są nasze najskrytsze pragnienia, a zarazem też koszmary. W nich możemy przebywać z ukochanymi przez nas osobami. Robić z nimi to co się nam żywnie podoba, co w świecie "obudzonym" nie zawsze jest możliwe, a to z powodu odległości, bądź legalności niektórych rzeczy, które pragniemy uczynić. Choć jeśli mocno się czegoś chce to i tak się to zrealizuje :)
Sny to o tyle wygodne narzędzie kształtowania rzeczywistości, że możemy je nakierować. Wszczepić program, który będzie nimi operował. Nie dajemy rady ich nakierować dokładnie, ale i tak ten statek rozbija się o wybrzeże, o które chcemy żeby się rozbił.
Sny to o tyle wygodne narzędzie kształtowania rzeczywistości, że możemy je nakierować. Wszczepić program, który będzie nimi operował. Nie dajemy rady ich nakierować dokładnie, ale i tak ten statek rozbija się o wybrzeże, o które chcemy żeby się rozbił.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz