środa, 2 stycznia 2013

A light from above

  Patrząc na nocne niebo, obserwując gwiazdy widzimy przeszłość, a to z powodu odległości, jakie światło tych gwiazd musi przebyć, żeby do nas dotrzeć. Wielu to przypomina ponoć stare zdjęcie i wydarzenia z przeszłości. Mnie osobiście po prostu nachodzi myśl, czy ta gwiazda na którą spoglądam, jeszcze istnieje i czy ma planetę, na której ktoś inny patrzy na gwiazdę wokół której my krążymy i czy zadaje sobie to samo pytanie? A potem mówię sobie, że jeśli taka osoba jest, to fajnie byłoby się spotkać i sobie pogadać, mimo iż byśmy się nie zrozumieli.
  Wspominać lubimy tylko te dobre rzeczy, ale złe też należy, bo z błędów trzeba wyciągać wnioski.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz