Producenci "stają na głowach" byleby tylko przebić konkurencje pod względem promocji i formy przekazu, która przyciągnie więcej klientów. Najlepszym przykładem może tu być Apple, które już nawet nie potrzebuje reklam ani potów, bo gdy tylko wyjdzie jakaś "nowinka" to i tak już praktycznie każdy o tym wie. A wszystko za sprawą Internetu, czyli kolejnego fenomenu. Ciekawostka: na początku nazywał się ARPANET i miał służyć wojsku.
Dostawcy neta "biją" się o to, kto dostarczy szybszy link za mniejszą cenę. Tworzą reklamy, zapewniają o prędkości i cenie od, natomiast nie wspominają ile np. maksymalnie można za to wybulić. A ludzie zastanawiają się, dlaczego to nie jest darmowe? Przekaźniki wszędzie są, ale płacić i tak trzeba. No cóż polityka firmy.
McD, KFC, Burger King etc. też mają "świetne" promocje: "Kup jeden zestaw a drugi dostaniesz gratis. Oczywiście nie napomnimy, że to jedzenie całkowicie syntetyczne i może wywołać nieprzyjemne efekty uboczne... no i przy okazji, po dłuższym czasie smakuje jak papier. Enjoy posiłkiem."
Co tam jeszcze... hm... telewizja. O tak. Jak można spojrzeć sobie na stacje telewizyjne pokroju Polsat, TVN, TVP (chociaż ich lubię, bo brak bloków reklamowych w trakcie filmów), to są one upolitycznione. Zauważyć to można przede wszystkim we wszelkiej maści dziennikach telewizyjnych. Jedna stacja jedzie po jednej partii, druga po drugie, trzecia po trzeciej etc. aczkolwiek i tak głównie rozbija się o PO i PiS. Bo popatrzmy chociaż na sprawę "samobójstw" - tylko krótkie napominki o tym, że Generał wpakował sobie ołów w mózgowie.
Typowo korporacyjne działania mające na celu zniewolenie ludzi. Problem w tym, że ludzie w większości chcą się zniewolić, bo myślenie jest za trudne.
Ja liczę tylko na to, że kiedyś zjawi się korporacja, pokroju korporacji Umbrella (seria gier Resident Evil), bądź EuroCorp. (seria gier Syndicate) i przejmie władzę nad światem. Przynajmniej spokój będzie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz