niedziela, 13 stycznia 2013
Piękno
Po obejrzeniu pewnego odcinka (sezon 2, epizod 11), pewnego serialu (Person of Interest [pol. Impersonalni]) naszła mnie myśl, o idealności matematyki i fizyki. Liczby określają wszystkie rzeczy, wydarzenia, a nawet uczucia, które nas otaczają. Dzięki wyliczeniom matematycznym, można dokładnie określić kształt idealny, doskonałość istnienia, a także niebytu. Mam jednakże wrażenie, że niewielu ludzi potrafi to dostrzec. A to wielka szkoda, bo przez to wiele tracą. Dzięki wyliczeniom mogliby np. znaleźć sobie idealnego partnera, albo hobby... albo jeszcze coś innego :) Sama liczba pi ma w sobie, każdą możliwą kombinację cyfrową, które opisują wszystko wokół :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz