czwartek, 13 grudnia 2012

A brat syjamski rośnie...

  Lenistwo to zgubna cecha charakteru. Człowiek zamiast robić coś produktywnego to obija się całe dnie, a potem płacze, że zamiast wziąć się do roboty i jakoś przebrnąć pierwszy semestr nauki na uczelni, zawala wszystko po kolei. Bo zamiast np. wkuwać anatomię, to przesiaduje nołlajfiąc w Just Cause 2 albo Crysisa, bądź po prostu przeglądając kwejka. Można też założyć bloga i tam spędzać czas, pisząc o wszystkim, co przyjdzie na myśl. Ech... tak to już niestety jest.
  Wiele rzeczy zawalamy przez brak chęci. Zamiast brać się w garść i do roboty, to myślimy sobie "po co zawalać sobie tym życie skoro i tak sprowadza się to do starej sprawdzonej zasady ZZZ". Ale odnosi się to także do związków, w których nigdy nie będziemy bo wmawialiśmy sobie, że później też damy radę, do pracy w której zawalimy jakiś deadline bo pycha w nas przezwyciężyła. Zawalamy to w rodzinie, bo zamiast odwiedzić osoby które nas kochają, wolimy gnić w naszych czterech ścianach sam na sam, z jedyną rzeczą, która nas nie zawiedzie, Internetem.

2 komentarze:

  1. Siedzę i gram w TES V. Marnuuję czas zamiast wkuwać psychologię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. TESV no to klasa :D Ale spokojnie, mam prawie, że ten sam problem :)

      Usuń